stukustukstukustuk

Usługi pogrzebowe w Lublinie. Zakład Pogrzebowy działający na ...

mam nowy dysk maxtora (jak w podpisie) i od czasu do czasu pojawia sie takie charakterystyczne stukniecie. pojawia sie bez zwiazku z jakas konkretna operacja czy cos bez wzgladu na temperature otoczenia i dysku dodam jeszcze ze smart nie wykazuje jakichs anomalii
czy mam sie czym martwic?


Tak jakby sie wylaczyl na chwile? A wiesz, ze mi tez sie zdazalo? Tylko, ze teraz nie ma... Ja nie wiem, zasilacz moze. Tutaj chlopaki wszystko zwalaja na zasilacze wiec tez Ci tak powiedza...
ja mam chiefteca jakby mi cos powiedzieli zlego o nim to bym ich wysmial chyba
hmm ja zmienilem tasme i przestalo
a stukot byl taki jak by dysk zostal wylaczony i wlaczony na nowo
ale mialem troche bkledow w windzie
cas pozadnie zdefragmentowac przejrzec rejestr no i ja zmienilem tasme na taka malo pogieta i jest spoko i szybko - korde one sa delikatne ;/


dysk stuka czsami ja prubuje uszkodzony sektor doczytac - bady wontpie aby byly na nowym lecz warto scandikiem sprawdzic
U mnie tez HDD stukal... To znaczy wylaczal sie i wlaczal, bylo to tak szbkie ze czasami nawet nie zauwazalne tylko slyszalne :) Moj HDD to WD 120 GB, podpiolem go pod inna wtyczke z zasilania i teraz jest ok. Zasilacz mam jakis No Name bo byl razem z obudowa... Co prawda ma niby magiczne 400 W...
Ja tez mam WDC 120 GB i mi sie nawet wylonczal i nbie chcial wlonczac.. albo komp mi sie caly wylonczal... czesto mi sie tez glowica zawiesza i sobie tak ladnie stuka... ja oddaje dysk na gwarancje , ale mowice ze to moze byc zasilacz?
hmm tasme mam nowa wiec nie pogieata ani nic... zasilacz tez nie bo sprawdzalem inne wtyczki badow tez nie mam.... chyba nie ma dla mnie nadziei :D
A sprawdz jak Ci bios dysk wykryl (jako CHS, large, LBA czy cos tam ) Powinno byc yba to LBA (albo cos tam innego na 3 litery na L - nie kce mi sie restartowac kompa i patrzec jak to sie tam nazywa :P )
tez nie to to chyba wada fabryczna dysku bo od pewnego czasu nic juz nie slyszalem spoko da sie z tym zyc:)
:?: dotarł sie maxtor :D :D
one zawsze były głosne w stosunku do konkurencji :cry:
hmmm myslisz ze dotarl? ten dzwiek nie byl uporczywy zbytnio i polegal na pojedynczym stuknieciu..... faktem jest ze juz go nie slyszalem od jakiegos czasu ale mimo to nie miesci mi sie w glowie ze tak precyzyjne elementy jak dyski sie docieraja... no ale w koncu maja czesci mechaniczne.... tak czy inaczej dziekuje wszystkim za sugestie:D
no niestety ale dyski to bardzo precyzyjne uzadzenia i delikatne zarazem łatwo je uszkodzic na kazdym etapie ich zycia od tranportu po nieodpowiednia obsługe i uwazam ze producenci jakby mieli kazdy produkt przetestowac to by kosztowaly bajeczne kwoty takze wola je sprzedawac a ewentualne buble wymieniac tak poprostu gwarancje tez obcinają gdyz im bardziejm dane są upakowane na talezach a precyzja glowic jest wprost niewiarygodna bo produkcja taka masowa ( i sie zwiększa)powoduje czasami buble i dlatego zwieksza sie mozliwoscm utraty danych czy uszkodzenia bardziej jak na dyskach o mniejszej pojemnosci choc bywają takie zagadki ze mialem do czynienia z samsungiem ktury mial padnieta elektronike i chodził tylko na pio4 takie uszkodzenie niewynikło w transporcie taki wyszedł z fabryki a to juz wstyd
znowu ten dzwiek :( stuknelo przy unrealu teraz jest cicho ale bedzie mnie gnebic chyba do konca :P
Ecg - narazie się nie przejmuj ale od czasu do czasu przeskanuj dysk - w trybie MS-DOS (pamiętak ktoś jeszcze stare czasy?) użyj scandiska bo on najlepiej wykrywa bady i jeśli będą bady to na gwarancję a jeśłi nie to podkręć proca tak by komp zaczął zaliczać zwiechy i wtedy się pojawią bady i dopiero na gwarancję :P ja czekam na dobry moment by sobie przedłużyć gwarę o rok :P
jakis ty przebiegly :D ja slyszalem ze jezeli owinac dysk recznikiem i lekko stuknac bokiem o stol to cos sie pieprzy w srodku ale tak ze serwis nie jest w stanie tego zdiagnozowac :P
hehehee :D poprostu dostrzegam dobre strony w tym że mam bady ;) a co do podkręcenia tak by komp zaliczał zwiechy to wydaje mi się że to jest powód tego że dostałem badów trochę... bo jak przestałem kombinować to przestało mi przybywać bad sectorów
widzisz przekombinowales :P
Ja mam IBM 120 i też czasami słyszę specyficzny stukot ale z dyskiem nic się nie dzieje zero bad blocków czy czegoś takiego taśmę zmieniałem 2 razy i zawsze to samo. A co do specjalnego uszkadzania dysków to polecam zapuścić scandisk lub coś podobnego i gołą ręką walnąć powinno wystarczyć chociaż nie zawsze jak narazie serwisy nie są w stanie wykryć dokładnego sposobu uszkodzenia wiem to z doświadczenia :-). Miałem kiedyś 20 IBM i jej uszkodzenie zajeło mi 1,5 godziny aż mnie ręka bolała :twisted: dopiero przejechanie po scieżkach włączonego dysku dąło jakiś efekt walenie o podłogę prze ręcznik żeby się nie porysował nic nie dawało owszem zrobił się bad block ale nic po zatym.
a mi sie jush gwara skonczyla i nie zdazylem zbadowac go ;/
Chmm jak by to powiedzieć masz pecha jaki masz dysk chodzi mi o firmę może uda się coś na rękojmie wykombinować.
ja mam maxtora ale narazie nie chce z dyskiem kombinowac dziala a ja mam 2 lata gwarancji wazniejsze rzeczy zarchiwizowane na osobnym dysku wiec spoko
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • konstruktor.keep.pl